Potrzebna pomoc....
WWW.GMINA.KLODZKO.PL
   57-300 Kłodzko ul. Okrzei 8a    tel (074) 6474100    fax (074) 6474103  
Menu wortala
Strona główna
Administracja

SAMORZĄD
Wybory 2006
Rada Gminy
Wójt Gminy
O KRESACH
Fundusz Mikroprojektów
Opieka Społeczna
Nagrody i wyróżnienia
Partnerstwa gminy
LICYTACJE Z BIZNESEM
Profilaktyka przeciwpowodziowa
ODNOWA WSI
KOMUNIKATY
NAGRODA ROKU
JASKRY 2009
20 LAT SAMORZĄDU

Kultura i sport
Ośrodek Kultury
DOŻYNKI 2009
SERWIS SPORTOWY-stary
UROCZYSTOŚCI
Tradycje
SPORT 2010
Biegi Górskie
Czytelnictwo
Stypendia
Gospodynie wiejskie
Chór Sołtysów
Stare pocztówki
Kalendarium 2010
PROGRAM 2007-2010
RECEPTURY KULINARNE
TRADYCJE LUDOWE 2010
Emerytury
WAKACJE 2010

Turystyka
Mapa gminy
Znaczki promocyjne
Zdjęcia lotnicze
Baza noclegowa
Gastronomia
Stacje paliw
Rekodzieło artystyczne
Różne
Łowiska
Kulinarne wakacje

ABC Inwestora
POWÓDŹ 2009
PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ
Inwestycje
Inwestycje 2010 Planowanie
Obiekty zabytkowe
PIENIĄDZE Z ZEWNĄTRZ

Kalejdoskop
Ekologia
Galeria zdjęć
PODZIĘKOWANIA
NIEZWYKLI
ROLNICTWO
Bezpieczeństwo
LATO 2009
CZYSTA WIOSKA NASZA
U SOŁTYSA
Aktywna Wieś 2010

Dane teleadresowe
Instytucje
Zakłady budżetowe
Firmy
Szkoły
Przedszkola
KOŚCIOŁY
Służba zdrowia
Organizacje pozarządowe
MCK

Wsie gminy
Bierkowice
Boguszyn
Droszków
Gorzuchów
Gołogłowy
Jaszkowa Dolna
Jaszkowa Dolna-część 2
Jaszkowa Górna
Jaszkówka
Kamieniec
Korytów
Krosnowice
Ławica
Łączna
Marcinów
Morzyszów
Mikowice
Młynów
Ołdrzychowice Kł.
Podtynie
Podzamek
Piszkowice
Rogówek
Romanowo
Roszyce
Ruszowice
Starków
St.Wielisław
Szalejów Dolny
Szalejów Górny
Ścinawica
Święcko
Wojciechowice
Wojbórz
Wilcza
Żelazno
Heraldyka

KORYTÓW




DANE STATYSTYCZNE

powierzchnia 233 ha
liczba mieszkańców – 108
sołtys: Tadeusz Kowalski, tel. 694178089
samorządowy koordynator wsi: Stanisława Junak tel. 074 6474135
Pracownik Terenowy Ośrodka Kultury: Janina Kopiec, tel. tel. 74 8677961


Kamienny chichot maszkary


Choć  był  mroźny  luty  1898  roku  i padał śnieg, prezbiterium kościoła  w  Cieplicach  Śląskich  ozdabiał  gaj pomarańczowy, a pierwsze   rzędy  ławek  przybrane  były  zielonymi  girlandami. Zasiadła  w  nich  m.in.  szlachta  z  dalekiej ziemi kłodzkiej. Przybyła  na  ślub  Rudolfa  Pilati  von  Thassul  zu  Daxberg z Korytowa  z hrabianką Alice von Schaffgotsch z Cieplic Śląskich. Do  wnętrza kościoła wpuszczono tylko 600 osób za zaproszeniami, choć  chętnych  do  obejrzenia  ceremonii  było znacznie więcej.

 Ciekawscy  zbierali  się  już  od rana przed pałacem, by móc coś zobaczyć. Nic  dziwnego. Ostatecznie łączyły się dwa arystokratyczne rody. Schaffgotschowie  posiadali  olbrzymie  majątki  ziemskie, lasy, wspomniany  pałac w Cieplicach, prywatne muzeum, no i oranżerię, z   której  pochodziły  pomarańczowe  drzewka  "ślubne".  Ale  i Daxbergowie  nie  wylecieli sroce spod ogona. Pałac w Korytowie, choć  znajduje się obecnie w kiepskim stanie, wciąż robi wielkie wrażenie. Najdziwniejsze są... jego dwa identyczne wejścia. W kluczach obu portali  zachowały  się  maszkarony,  które  -  jak się wydaje - pokazują  szyderczo języki. W ogóle to dziwaczne stworzenia (pół ludzie,  pół zwierzęta). Dawniej wzbudzały strach i obrzydzenie. Z  włoskiego  "mascherone"  to zresztą ni mniej ni więcej, tylko "morda,   pysk".   Dlaczego   umieszczone  zostały  więc  w  tak eksponowanych  miejscach,  jak  wejścia  do tak pełnej przepychu rezydencji?  Niechęć  do gości? Kaprys? Ironia? A może po prostu zwykłe zamiłowanie do antyku? Pewnie już   się   tego   nie  dowiemy.  Największy  wpływ  na umieszczenie maszkaronów  w  tym  miejscu  miał zapewne wybitny architekt  Jacobo  Carove, który z mistrzowską precyzją potrafił przenieść  na  ziemię  kłodzką  to, co najlepsze w architekturze włoskiej. Stąd pewnie i motyw maszkaronów, wiążący się z dawnymi włoskimi  balami  maskowymi.  Carove  -  syn rodowitego Włocha - Andrea  Carove, poliera zatrudnionego w przedsiębiorstwie Luragi w  Kłodzku,  wzrastał w atmosferze sztuki włoskiej. Jako artysta czynny  był  na  terenie hrabstwa kłodzkiego w latach 1670-1714. Długo   pełnił   funkcję   nadwornego   architekta  Althannów  z Międzylesia,  dla  których  przebudował  m.in. międzyleski pałac oraz  zaprojektował  kościół  w  Nowej  Wsi. Obie budowle są tak potężne,  że  wręcz przytłaczają swym ogromem. Nie inaczej miało być i w Korytowie, z tym że tutaj "teatr wielkości" rozegrał się wewnątrz   pałacu.   Monumentalizm   budowli  podkreślały  pełne przepychu  i pompatyczności paradne schody. Szkoda, że nie można ich    zobaczyć.   Bramy   zamurowano,   a   cenną   kamieniarkę przedstawiciel   Agencji   Własności  Rolnej  Skarbu  Państwa  z Wrocławia  (zarządca  tego  kompleksu)  zabezpieczył  w pałacu w Strudze  koło  Wałbrzycha.  Jest  więc  pewne,  że  nie zostanie skradziona. To  właśnie  bramy są jednym z tych elementów, dla których warto tutaj nadal przyjechać. Drzwi zawsze były symbolem przejścia. W tym  przypadku przypominały,  że przekraczając je wchodzi się w świat  zarezerwowany  tylko  dla  określonej  klasy  społecznej. Musiały  być  więc  ozdobne, a jednocześnie praktyczne - pałac w Korytowie  to ciekawy przykład rezydencji wiejskiej, otoczonej z jednej  strony  parkiem,  z drugiej zaś folwarkiem. Uniwersalizm bram  uwidacznia  się  m.in. w ich podziale. Jedna z bram składa się   z   jednego   ogromnego  skrzydła  podzielonego  na  wiele elementów,  które  otwierano  zależnie od potrzeby. W codziennym użyciu była mała bramka. Całość wkomponowano w bogato ozdobiony portal.  Druga brama nie jest już tak uniwersalna - składa się z dwóch niepodzielnych skrzydeł. Tylko  kilka  kroków dzieli pałac od parku, w którym rosną m.in. potężne   250-letnie   pomnikowe   buki   (niektóre   poskręcane dziwacznie  jak w upiornej baśni), dęby, graby, świerki i sosny. Lokatorzy  oficyny  przypałacowej  mają  nadzieję,  że ktoś kupi pałac  i przywróci mu jego dawną świetność. Kiedyś była to jedna z  najpiękniejszych  rezydencji  barokowych  na ziemi kłodzkiej. Powstała  w  1711  roku  dla  hrabiego  Antoniego Hardecka, syna komendanta   twierdzy   kłodzkiej.   Kolejni   właściciele   nie zagrzewali tutaj zwykle długo miejsca, choć wszystko kręciło się wokół   nich.   Potrzebom  pałacu  podporządkowano  nawet  układ przestrzenny   wsi   (większość   zabudowań  wchodziła  w  skład folwarku).  Krnąbrni  poddani  karani byli przy pręgierzu z 1712 roku, stojącym na skraju parku (od strony Kłodzka). Zniknął on w tajemniczych okolicznościach w latach 60. XX wieku, choć należał do  najciekawszych  zabytków  średniowiecznego  prawa  na  ziemi kłodzkiej. Ponoć wykorzystano go jako... materiał budowlany. Gdy  drzewa  zgubią  liście,  widać doskonale wszelkie zachowane zdobienia  pałacu  oraz pomnika św. Jana Nepomucena z 1726 roku, który  stoi  przy  wjeździe  do parku od strony Piszkowic. Warto przyjrzeć  się  też  okolicznym  polom  -  w  okolicach Korytowa występuje  jaspis  -  półszlachetny, ciemnoczerwony lub brunatny kamień   (odmiana  chalcedonu)  używany  m.in.  w  jubilerstwie. Dawniej  wyrabiano  z  niego m.in. amulety i talizmany. Jeśli to prawda,   że   pomaga   w  przezwyciężaniu  wszelkich  trudności życiowych, mielibyśmy kłopoty z głowy.

Figura św. Jana Nepomucena z 1726 roku. Postument ozdabia kartusz herbowy.

św. Juda Tadeusz z 1754 roku, fundator: Andreas Sigemundt, Anioł podtrzymuje mandylion - odciśnięty wizerunek Jezusa.

Na podstawie przewodnika dla dociekliwych "Gminy Kłodzko skarby i osobliwości" autorstwa Marka Perzyńskiego.

Tutaj powędkujesz

Korytów: piknik dla najmłodszych
Wysłano dnia 20-07-2010 o godz. 07:53:12 przez huzar

Na dobry początek wakacji właściciele zespołu pałacowo-parkowego w Korytowie – Państwo Małgorzata i Michał Adamczewscy już po raz czwarty zorganizowali na terenie swojej posiadłości "Piknik dla Najmłodszych". Jak co roku z zaproszenia skorzystały dzieci ze Szkoły Podstawowej i Przedszkola w Bierkowicach. A atrakcji podczas tegorocznego pikniku było co nie miara:

począwszy od dobrej muzyki, zabaw oraz konkursów przygotowanych przez Ośrodek Kultury Gminy Kłodzko, po występ artystyczny Szkolnej Estrady Artystycznej „Żaczek” z Jaszkowej Dolnej. Dla gości został przygotowany również poczęstunek w postaci pysznych domowych ciast i kiełbasek z grilla.

Dodatkową atrakcją, a zarazem wielką niespodzianką okazały się dwa małe kucyki, które cieszyły się wielkim zainteresowaniem wśród dzieci przez cały czas trwania imprezy. Należy podkreślić również osobisty wkład pracy oraz ogromne zaangażowanie mieszkańców Korytowa w przygotowanie oraz zapewnienie dobrej zabawy dla najmłodszych podczas tegorocznego spotkania.

Ośrodek Kultury Gminy Kłodzko w imieniu własnym oraz dzieci składa serdeczne podziękowania Państwu Małgorzacie i Michałowi Adamczewskim, a także mieszkańcom zaangażowanym w zorganizowanie tak wspaniałego wypoczynku dla dzieci.

Korytów: pałacowy Dzień Dziecka
Wysłano dnia 22-06-2009 o godz. 09:00:28 przez huzar

Właściciele zespołu pałacowo-parkowego w Korytowie Państwo Małgorzata i Michał Adamczewscy - po raz trzeci - zorganizowali na terenie swojej posiadłości plenerowy Dzień Dziecka. Za pośrednictwem Wójta Gminy Kłodzko Pana Ryszarda Niebieszczańskiego SKŁADAJĄ SERDECZNE PODZIĘKOWANIA DLA TYCH, KTÓRZY UDZIELILI IM POMOCY, ABY TEN DZIEŃ DZIECI WSPOMINAŁY RADOŚNIE I Z UŚMIECHEM NA USTACH.
 


 
 
 
 
 
 
 
Blok zabaw i konkursów oraz nagłośnienie zapewnił Ośrodek Kultury Gminy Kłodzko. W przypałacowym parku, pełnym tajemnic i starych drzew bawiły się dzieci ze Szkoły Podstawowej z Bierkowic. Przedszkolaki także skorzystały z tej okazji. Bohaterowie imprezy cieszyli się podwójnie, bo były nagrody, prezenty dla szkoły i pyszny poczęstunek. Swój osobisty wkład pracy mają także rodzice, czyli Państwo Malec, Kopiec i Stokłosa. Transport zapewnił Urząd Gminy Kłodzko. Gospodarze imprezy zapowiadają, że w roku 2010 także zapraszają...  
foto: Ośrodek Kultury Gminy Kłodzko

Korytów: o czym pisała plotkarska prasa w 1898 roku?
Wysłano dnia 16-02-2009 o godz. 09:03:25 przez huzar

W lutym 1898 roku Korytów wzięto na języki. Z powodu Rudolfa Pilati von Thassul zu Daxberg i hrabianki Alice Schaffgotsch z Cieplic Śląskich, z którą postanowił związać się na całe życie. I dziś kolorowa prasa rozpisuje się o ślubach, głównie tzw. gwiazd telewizyjnych tasiemców-seriali. Ale gdzież tam im do zaślubin XIX- wiecznych arystokratów. Ślub Pilatiego z hrabianka Schaffgotsch odbył się w Cieplicach. 15 lutego, we wtorek. Dzień wcześniej w pałacu był wieczór panieński.
 


 
 
Ze współczesnymi takimi wieczorami miał niewiele wspólnego: żadnej golizny, pijaństwa. Było godnie, jak na wyższe sfery przystało. Goście obejrzeli przedstawienie teatralne, nawiązujące do ludowych tradycji Karkonoszy. Scenografia była bogata, podkreślono w relacji prasowej… Więcej przeczytasz w książce Marka Perzyńskiego „Niezwykła gmina Kłodzko”, publikacji sfinansowanej z budżetu gminy., dostępnej w Biurze Promocji Gminy Kłodzko. Po opublikowanych na stronie internetowej www.gmina.klodzko.pl materiałach dotyczących pałacu w Korytowie odezwała się z Paryża Francesca Grafin Pilati von Thassul zu Daxberg. Pisze, że pałac w Korytowie był domem dziadka jej męża hrabiego Rudolfa Pilati von Thassul zu Daxberg. Na dzień dzisiejszy jest chęć nawiązania kontaktu z samorządem lokalnym oraz dzierżawcami obiektu, jest też chęć do przyjazdu… c.d.n.


 









Prawa autorskie © www.gmina.klodzko.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.

Opublikowane: 2002-04-15 (5343 odsłon)

[ Wróć ]
 · Strona Główna    ·  Administracja  · 
 
email: ug@gmina.klodzko.pl
Gmina Kłodzko: NIP 8831006280, Regon 890717964