Artyści Ludowi w folderze "Igłą, dłutem, kowadłem...
Igłą, dłutem, kowadłem...
Szlakiem twórców w Gminie Kłodzko autorstwa Marka Perzyńskiego
Czekamy na Państwa opinie nt. folderu pod adresem promocja@gmina.klodzko.pl
Kowalska dynastia z Szalejowa Dolnego
Pan Kazimierz wzbudza sensacje
Jak w pracowni alchemika
Duch sztuki
Sztuka drewna
Tradycja rzecz święta - róbcie pisanki
Astralna tkanina
Po prostu talent
Złote ręce
Szkoła cierpliwości
Jesień z masy solnej
Co Polka potrafi
Kobieta renesansu z Krosnowic
Gobelin piękny jak życie
Nowa publikacja autorstwa Marka Perzyńskiego promująca artystów ludowych z obszaru Gminy Kłodzko wieńczy koniec dynamicznej pracy samorządu lokalnego w 2007 roku. Jeszcze jej nie było, a już o niej mówili z zazdrością artyści w okolicznych gminach. Twórcy w krajobrazie mistycznym, o nich i dla nich jest ta publikacja, przygotowana z inicjatywy władz gminy – na razie w nakładzie 500 egzemplarzy. Opowiada o kowalskiej dynastii Nakwasińskich w Szalejowie Dolnym. Rzeźbiarzu i kowalu Kazimierzu Adamajtis z Ołdrzychowic Kłodzkich wzbudzającym sensację. Leszku Wiśniowskim z Boguszyna u, którego jak w pracowni alchemika. Duch sztuki zawładnął również byłym sołtysem Franciszkiem Kin z Szalejowa Dolnego. Sztuka drewna to twórczość Franciszka Paluch ze Święcka. Teresa Biel Lutosławska z Szalejowa Górnego zajmuje się m.in. astralną tkaniną. Złote ręce Haliny Puk z Krosnowic wyczarują każde cudeńko. Dziesięć miesięcy – tyle Teresa Dwulatek z Jaszkowej Górnej poświęciła na wyszycie Ostatniej Wieczerzy. Jesień z masy solnej potrafi przywołać Elżbieta Bobrowicz z Szalejowa Dolnego. Edward Dobrowolski z Żelazna to po prostu ptasi talent. Tradycje, rzecz święta – róbcie pisanki! – przekonuje Barbara Paluch z Szalejowa Dolnego. Natomiast Teresa Janas z Szalejowa Górnego rzuciła na kolana samego Perzyńskiego – ogromnym obrazem wymalowanym haftem krzyżykowym i to podwójnym. Jest też kobieta renesansu w Krosnowicach – Romana Szczerbień – specjalistka od malowania na jedwabiu. Maki, słoneczniki i konie – trzy ulubione tematy Jadwigi Łazarowicz ze Starego Wielisławia, które potrafi zamienić w gobelin, jak również słowami przelać na papier. Jest o czym poczytać… Do nabycia w Biurze Promocji Gminy Kłodzko.
Ołdrzychowice Kłodzkie: nowa Adamajtisowa pasja Wysłano dnia 14-04-2010 o godz. 07:38:08 przez huzar |
Pan Kazimierz Adamajtis od wielu lat jest artystą ludowym. Mieszka w Ołdrzychowicach Kłodzkich. Rzeźbi w drewnie. Szczyci się też kowalstwem artystycznym. Od niedawna zaczął zgłębiać tajniki sztuki malarskiej. W niespełna miesiąc czasu w Jego pracowni domowej powstało kilkanaście prac. Większość przedstawia widoki i obiekty wioskowe, w której mieszka. Pierwsza wystawa 24 kwietnia, podczas Gali Wręczenia Nagród Roku Gminy Kłodzko "Ranunculus Penicillatus"
- w sali reprezentacyjnej Gimnazjum Publicznego im. Wł. St. Reymonta w Kłodzku. Pan Kazimierz jest kandydatem do statuetki Jaskra 2009 w kategorii "najlepsza osobowość".

żeliwna kolumna, kiedyś zamówiona w hucie Małej Panwi przez hrabiego von Magnisa, właściciela tutejszego pałacu. Ważyła 25 000 funtów i miała 22.5 m wysokości. Był to pierwszy tak wielki odlew kolumny w historii, uchodził za wielkie osiągnięcie techniczne. Kolumna upamiętniała wizytę w pałacu królowej pruskiej Luizy w 1800 roku. Kolumna stanęła przy drodze do Lądka Zdroju. Usunięto ją w 1974 roku podczas rozbudowy drogi. Powróciła na obrazie w marcu 2010 roku.

droga na Marcinów, kiedyś stał tu stary słowiański domek i także powrócił...

środkowy PGR, czyli tzw. freigut...

pałac od strony fontanny, kiedyś skradziona, dziś powraca na swoje miejsce...

dom Pana Kazimierza od strony drogi, otoczony zabytkowym murem

własna wizja rzeki Białej Lądeckiej i wodospadu

Mauzoleum von Magnisów z 1889 roku, którego wejście na schody flankują figury klęczących aniołów...

dwór Oppersdorfów z XVIII wieku, góry, jesienny krajobraz i dożynkowe wspomnienia...

postać Żyda, obowiązkowo z pieniążkiem, wtedy w domu pieniędzy nie zabraknie...

jeden z tych obrazów artysta przeznacza na aukcję i fundusz stypendialny im. Grzegorza Ciechowskiego
Na horyzoncie malarskiej pasji Pana Kazimierza jest też zorganizowanie w sierpniu Międzynarodowego Pleneru Artystycznego WIOSKI CUDÓW.
Krosnowice: koronki Romany Szczerbień Wysłano dnia 08-01-2010 o godz. 08:55:22 przez huzar |
Krosnowicka artystka Pani Romana Szczerbień otrzymała wyróżnienie w 6 Dolnośląskim Przeglądzie Twórczości Ludowej i Artystycznej w kategorii koronka w Dzierżoniowie. Jury w składzie; 1. Helena Hadaś - artysta rzeźbiarz, pedagog sztuki, 2. Andrzej Żarnowiecki - Dyrektor Ogniska Kultury Plastycznej we Wrocławiu, artysta plastyk, 3. Jan Motylski - artysta plastyk, pedagog sztuki, teolog dokonała oceny 151 prac.
Wśród prezentowanych prac zauważono wyraźny podział technik stosowanych przez autorów, co spowodowało przyjęcie ośmiu następujących grup tematycznych; ceramika, koronka, tkactwo, haft, kowalstwo, rzeźba,intarsja, zabawkarstwo i niekonwencjonalne poszukiwania. GRATULUJĘ PANI ROMANIE UDANEGO ROKU 2009 I ŻYCZĘ JESZCZE WIĘCEJ DOBRYCH DZIEŁ W NOWYM 2010 ROKU. Wójt Gminy Kłodzko Ryszard Niebieszczański
Krosnowice: po co Bóg dał jej plastyczne talenty? Wysłano dnia 25-06-2009 o godz. 11:43:17 przez huzar |
Pani Romana Szczerbień mieszka od wielu lat w Krosnowicach, wcześniej mieszkała z rodzicami w Jaszkowej Dolnej. Jest artystką od ręcznego malowania chust, apaszek, sukni i szalów jedwabnych. Maluje także haftem krzyżykowym i szydełkuje. Jej pierwsze talenty ujawniły się już w dzieciństwie, gdy miała 4 latka powyszywała kolorowe obrazki na ukochanym smutnym misiu.

Pod koniec szkoły podstawowej marzyła o kształceniu się w szkole lalkarskiej, ale rodzice nie chcieli rozstawać się z utalentowaną córką. Te uzdolnienia plastyczne zauważył wujek z Łodzi, który nie namyślając się zbyt długo załatwił konsultacje u profesjonalnych artystów Akademii Sztuk Pięknych. I w tym ważnym momencie życia pojawiły się poważne kłopoty zdrowotne, które po raz kolejny zahamowały marzenia młodej Romany.

Po założeniu rodziny i bolesnych chorobach przyjaciele wciągnęli ją do grona innych rękodzielniczek, gdzie poznawała haft śląski, malowanie pisanek, okolicznościowych kart i to co najistotniejsze malowanie na jedwabiu. Gdy poznała tę sztukę wreszcie dowiedziała się, po co Bóg dał jej plastyczne talenty.

Najczęściej maluje w swojej kuchni, gdy nie ma nikogo w domu. Jest tylko artystka, rozpięty jedwab, paleta farb i uwolnione emocje – prosto z najgłębszych zakamarków duszy. Ostatnie kilka lat to także współdziałanie z samorządem lokalnym i Biurem Promocji Gminy Kłodzko.

Jej prace uświetniają wydarzenia kulturalne, są wyjątkowymi prezentami dla wyjątkowych ludzi, są rozpoznawalne w świecie artystycznym. Pani Romanie życzymy, aby tworzyła dalej swoje fascynujące dzieła i aby, ozdabiały one wiele galerii, obiektów użyteczności publicznej oraz mieszkań prywatnych.
Zamówienia: 074 8685525
Dowiesz się więcej o artystce z Krosnowic klikając na poniższy link; http://www.ziemiaklodzka.pl/action.php?aid=21&art_id=237&popup=true
Bielsko Biała: specjalny portalowy cykl o twórcach ludowych Wysłano dnia 30-04-2009 o godz. 08:00:22 przez huzar |
Portal internetowy www.ziemiaklodzka.pl już niebawem będzie realizował specjalny cykl o artystach ludowych z terenu Gminy Kłodzko. W dniach 4-6 maja Pan Janusz Puszczewicz zderzy się z szydełkowaniem i poetyckimi pasjami Pani Jadwigi Łazarowicz ze Starego Wielisławia. Jakie barwy szczęścia na wiosnę zaproponuje Pani Barbara Paluch z Szalejowa Dolnego? – to wielkie wyzwanie dla Pana Redaktora.
Pan Franciszek Kin z Szalejowa Dolnego wyzna jak na spowiedzi, jak po wieloletnim sołtysowaniu zderzył się ze sztuką drewna.
Renesansowa kobieta z Krosnowic – Romana Szczerbień odkryje tajemnice malowania na jedwabiu. Pani Grażyna Sobczak z Krosnowic opowie o swojej twórczości poetyckiej i pracy nad drugim tomikiem wierszy. Poznamy przeróżne cudeńka wykonane złotymi rękoma Pani Haliny Puk – również z Krosnowic.
od lewej Kazimierz Adamajtis, Romana Szczerbień, Grażyna Sobczak, Halina Puk, Barbara Paluch i Franciszek Kin
Twórcy z Ołdrzychowic Kłodzkich mają także wiele do pokazania i opowiedzenia. I tak Pan Kazimierz Adamajtis opowie o kowalstwie i rzeźbiarstwie, opowie o wielkim nowym wyzwaniu – otwarciu galerii i warsztatu.
od prawej Jolanta Emerle, Jadwiga Łazarowicz, Teresa Biel Lutosławska i Kazimierz Miler
Pan Kazimierz Miler zaprezentuje ginący zawód, czyli, co takiego należy uczynić, zanim kowal chwyci za młot. Pani Jolanta Emerle przedstawi prawdziwą szkołę haftowania, dziergania i nie tylko… Zapowiada się niezwykłe bogactwo tego, czym pasjonują się ludzie wsi kłodzkiej.
Obejrzyj fotoreportaże o naszych artystach ludowych, zrealizowane przez Redaktora Naczelnego portalu internetowego www.ziemiaklodzka.pl Pana Janusza Puszczewicza na poniższych linkach;
Panowie Kazimierz Adamajtis i Kazimierz Miler z Ołdrzychowic Kłodzkich
http://www.ziemiaklodzka.pl/action.php?aid=21&art_id=229&popup=true
Pani Grażyna Sobczak z Krosnowic
http://www.ziemiaklodzka.pl/action.php?aid=21&art_id=230&popup=true
Państwo Barbara Paluch i Franciszek Kin z Szalejowa Dolnego
http://www.ziemiaklodzka.pl/action.php?aid=21&art_id=232&popup=true
Pani Jadwiga Łazarowicz ze Starego Wielisławia
http://www.ziemiaklodzka.pl/action.php?aid=21&art_id=234&popup=true
Panie Halina Puk z Krosnowic i Jolanta Emerle z Ołdrzychowic Kłodzkich
http://www.ziemiaklodzka.pl/action.php?aid=21&art_id=235&popup=true
Ołdrzychowice Kłodzkie: 250 lat temu... Wysłano dnia 01-04-2009 o godz. 07:54:46 przez huzar |
Ponad 250 lat temu ktoś wybudował w Ołdrzychowicach Kłodzkich dom wchodzący w skład zespołu pałacowo-parkowego. Obecnie stoi przy ulicy Kłodzkiej, a jego współwłaścicielem jest Pan Kazimierz Adamajtis, człowiek z duszą artysty, gawędziarza i nie tylko.
Dom był w stanie „rozpaczy”, ale Pan Kazimierz już widział tutaj galerię dla takich samych jak On artystów, warsztat rzeźbiarski i jeszcze więcej. Zakasał rękawy i od ponad roku odkrywa historię tego domu, wyciąga z ziemi „skarby”i rozkłada po kątach swoje marzenia.
Dzięki temu wie, że była tutaj kiedyś przypałacowa pralnia. Świadczy o tym niezbicie znaleziona kijanka, czyli łopatka do prania, paleniska pod kotły do ogrzewania wody. Tzw. żmijki odprowadzające dym są dowodem na to, że piwnica tego obiektu służyła do przechowywania lodu na potrzeby Państwa z pałacu.
Podczas swoich odkrywczych prac natknął się także na kilka bardzo starych monet, prawdopodobnie z brązu z wizerunkami Borussorum Rex, czyli króla Wilhelma II oraz Doris II. Całą nieruchomość Adamajtisów otacza zabytkowy płot z XVIII wieku. Pan Kazimierz rzeźbi w drewnie, jest jednym z najbardziej cenionych artystów kowalstwa w Polsce.
Dlatego też mając tak wiele jeszcze do zrobienia, chętnie skorzystałby z pomocy etnografa, aby odkryć i opowiedzieć jeszcze więcej historii tego miejsca. C.d.n.
spisała: Mariola Huzar
Prawa autorskie © www.gmina.klodzko.pl Wszystkie prawa zastrzeżone. Opublikowane: 2002-04-15 (5573 odsłon) [ Wróć ] |